Piętnujmy idiotyzmy w pisaniu o kulturze popularnej.
Blog > Komentarze do wpisu
Apokalipsa według Mossakowskiego

"Co jest grane", dodatek do "Gazety Wyborczej" będzi się tu pojawiał często, oj często. Panowie Pawłowie, recenzenci filmowi tegoż magazynu to bowiem znani ignoranci w kwestii kina popularnego (co jest zresztą powszechnie wiadome i całkowitą zagadką pozostaje dla mnie dlaczego jeszcze ich nie wywalili z roboty).

Ale mimo tego, że wiem, że moge spodziewać się absolutnej ignorancji i podchodzenia do Iron Mana z takimi samymi oczekiwaniami jak do Kieślowskiego, to panowie wciąż potrafią mnie zaskoczyć w kwestii baboli faktograficznych.

Oto jeden z recenzentów zabrał się za pisanie o "2012" mimo, że wyszedł w połowie seansu (albo wziął od Harrelsona nafaszerowanego czymś ogórka i odleciał...):

Jedynym, co można w tej sytuacji zrobić, to zwiewać. A dokładniej: znaleźć się w grupie szczęśliwców, która na pokładzie współczesnej Arki Noego będzie mogła opuścić miotaną kataklizmami Ziemię i gdzieś bezpiecznie atak matki natury przeczekać.

(...)

Będą także bogacze, których stać na kosztujący miliard euro bilet w kosmiczną podróż.

(...)

Przyznam, że przy takiej zasadzie selekcji dość trudno było mi np. emocjonować się kulminacyjną sceną filmu, w której rozstrzygało się "odlecą czy nie odlecą?".

(...)

Razem, samochodami oraz samolotami różnych rozmiarów, zacieśniając pod drodze tradycyjną przyjaźń rosyjsko-amerykańską, usiłują się dostać do miejsca, skąd startują kosmiczne statki

Kosmiczne statki??? W finale rozstrzygało się "odlecą czy nie odlecą"??? Ludzie! Panie! Ludzie! Temu człowiekowi za to płacą? Czy nikogo poza nim nie ma w redakcji kto mógłby chociaż online poprawić te żenujące babole?

Dla tych co filmu nie oglądali SPOILER, choć niespecjalnie trudny do przewidzenia choćby po zwiastunach - arki są mega-statkami nawodno-podwodnymi (co jest swoją drogą głupie), a o statkach kosmicznych mówi w 1/3 filmu szaleniec, od którego bohater dowiaduje się o rządowym planie. Oczywiście ten szaleniec, jak każdy miłośnik teorii spiskowych, zna fakty tylko ogólnikowo, a resztę sobie dopowiada - stąd te statki kosmiczne.

sobota, 14 listopada 2009, popkuriozysta

Polecane wpisy

Komentarze
konrad_wagrowski
2009/12/01 09:59:03
Genialne... :)
-
Gość: xoder, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/02/11 18:37:41
raczej tragiczne :)